tarnogrod-teatr-mlodych-bieszczady-0

Teatr Młodych TOK SHOW

#NaszeDobre

Aktywna działalność Teatru Młodych TOK SHOW została wybrana (głosami fanów) jako #NaszeDobre Wydarzenie Roku 2014. To co dobre zasługuje na pochwałę, zatem chwalimy, nagradzamy i promujemy!

Poznaj grupę pasjonatów - kreatorów młodej tarnogrodzkiej sceny teatralnej. Zobacz kim są, co robią i jak aktywnie działali w 2014 roku.

Początki

Teatr Młodych działa przy Tarnogrodzkim Ośrodku Kultury od jesieni 2013 roku. Dyrektor TOK-u Renata Ćwik powierzyła misję stworzenia młodzieżowej grupy teatralnej Monice Komosie. Głównym i towarzyszącym od samego początku założeniem było połączenie pasjonatów aktorstwa z gimnazjum i szkół średnich. Trzy główne cechy teatru młodych to integracja, pasja i upowszechnianie kultury.

Integracja

Skupienie pasjonatów aktorstwa w różnym wieku.

Pasja

Rozwijanie zainteresowań i doskonalenie umiejętności aktorskich.

Kultura

Upowszechnianie kultury w naszym mieście.

W październiku 2013 roku zaczęło się kompletowanie grupy chętnych osób, które nie tylko chcą się podzielić swoim talentem, ale i mają odpowiednio dużo motywacji do ciężkiej i systematycznej pracy. Sami aktorzy wspominają niełatwe początki:

W październiku 2013 roku mój przyjaciel zaproponował mi przyłączenie się do grupy teatralnej dla młodzieży przy naszym Tarnogrodzkim Ośrodku Kultury. Od razu się zgodziłam, ponieważ zawsze lubiłam teatr, a w przedstawieniach gram od lat najmłodszych. Gdy usłyszałam, że grupę ma poprowadzić p. Monika, bez wahania poszłam na pierwsze spotkanie.

 

Na początku jak dowiedziałam się o pomyśle zaangażowania się w działalność teatralną, nie byłam bardzo pozytywnie nastawiona… Nie wiedziałam, jak to będzie wyglądać, jednak powiedziałam sobie: Czemu nie? Poszłam na pierwsze spotkanie i nie żałuję!

 

Sam bym nigdy nie wpadł na teatr, ale koledzy mnie namówili. Z czasem zaczęło mi się podobać. Na spotkaniach nie można się nudzić.

 

Początki zawsze są trudne: pierwszy kontakt z tekstem, pierwsze słowo na scenie…

 

Od tego czasu zaczęły się pierwsze spotkania. Zaczęli jak profesjonaliści. Najpierw praca nad dykcją a dopiero potem praktyka warsztatu aktorskiego. Do tego dołożyli fundament udanej współpracy, czyli integrację zespołu:

Swoją działalność jako ciągle formująca się grupa rozpoczęliśmy półtora roku temu. Początki opierały się na ćwiczeniach i zabawach teatralnych. Pierwsze decyzje co do spektaklu podjęte zostały w listopadzie. Wtedy to pani Monika rozdała nam scenariusze „Skąpca”. Dostałem główną role (jakim cudem ?!) i cieszyłem się z tego bardzo. Zaczęły się regularne próby, raz, czasem dwa razy w tygodniu. Bardzo się cieszyłem, kiedy po długim dniu w szkole mogłem pójść na zajęcia. Rozmawianie i przebywanie z ludźmi o podobnych zainteresowaniach oprócz pracy nad sztuką było czymś bardzo miłym. Dzięki próbom nie nudziłem się za często w domu (nauka tekstu, spontaniczna praca nad dykcją), poznałem nowych znajomych i pogłębiłem te starsze znajomości.

Pierwsza premiera

Pierwszą publicznie przedstawianą sztuką Teatru Młodych TOK SHOW był "Skąpiec" według komedii Moliera. Przed młodymi aktorami stanęło wyzwanie publicznego występu, w którym mieli opowiedzieć o pieniądzach, miłości i zazdrości w znanym na cały świat klasyku teatralnym. Spoczywała na nich wielka odpowiedzialność:

W styczniu wszystko wyglądało inaczej. Czuliśmy większą presję z powodu zbliżającej się premiery. Gdy poszliśmy do biblioteki po stroje, uzmysłowiłem sobie, jak to ma wyglądać. Próby odbywały się już teraz tylko na scenie. Czułem, że poprzednie miesiące ćwiczeń nie mogą pójść na marne i nie mogłem zawieść pozostałych. Wiedziałem, że za kilka dni to się stanie. Chcąc jak najlepiej ucieleśnić się ze skąpym, sześćdziesięcioletnim bohaterem oraz ciągle poszukując natchnienia, postanowiłem w przeddzień premiery obejrzeć film, który jest ekranizacją książki Moliera pt. „Skąpiec” w reżyserii Louisa de Funès’a. Reżyser zagrał również w filmie Harpagona. Zyskałem dzięki temu kilka pomysłów, które wykorzystałem w spektaklach.

 Pierwsza premiera, pierwszy kontakt z publicznością, debiut. Pojawiają się emocje i zapadają mocno w pamięć:

tarnogrod-teatr-mlodych-skapiec-plakat

Nadszedł ten dzień. 9 lutego 2014 r. – tę datę zapamiętam na długo. Od samego rana czułem, że zrobię dzisiaj coś nowego, niezwykłego, coś, czego nie doświadczyłem jeszcze w swoim życiu. Cały czas o tym myślałem. Ostatnie powtórzenie tekstu i o 14:30 byłem już na scenie, by zrobić ostatnią przedpremierową próbę. Po niej każdy relaksował się przed występem. Około  godziny 17:30 zaczęli schodzić się pierwsi goście. Od tego momentu każdemu z nas serce biło coraz mocniej. Sala powoli się zapełniała, a gdy wybiła 18:00 punktualnie zaczęło się przedstawienie. Przy zasłoniętej kurtynie rozpoczął się krótki dialog pomiędzy Harpagonem a jego służącym -  Strzałką. Po tym  miałem przebiec obok kurtyny, ściskając szkatułkę w dłoniach. Był to mój pierwszy kontakt z odbiorcami. Z nerwów ręce trzęsły mi się niemiłosiernie, ale ze złowieszczym uśmiechem pomknąłem za kurtynę, która miała się za chwilę rozsunąć, ukazując wnętrze oszczędnego domu Harpagona. Już wtedy byłem u progu wytrzymałości nerwowej, chociaż nie zagrałem nic, co by miało wpłynąć bezpośrednio na fabułę utworu. Mój czas nadszedł po chwili. (...) Momentalnie zaschło mi w gardle. Zacząłem mówić swoją pierwszą kwestię .Wszystko się dla mnie zaczęło. Uczucie towarzyszące mi przez cały czas trwania spektaklu było czymś w rodzaju mieszanki nerwów i ekspresji. Było to coś, czego bardzo bym chciał jeszcze doświadczyć, ponieważ polubiłem to uczucie.

Występ wypadł znakomicie a publiczność dopisała. Pełny sukces i jeszcze większa motywacja do działania: 

Nigdy nie spodziewałbym się tak licznej widowni na premierze! Kiedy wyszedłem zza kulis po raz pierwszy, czułem ogromny stres. Po zakończeniu była wielka radość i zadowolenie.

 

Było już po wszystkim, gdy szczęśliwi wszyscy schodziliśmy na pizzę. Zjedliśmy w miłej atmosferze dzielenia się ze sobą spostrzeżeniami dotyczącymi premiery, widzów i naszej gry aktorskiej. Na końcu złożyliśmy podpisy na plakatach. To był udany dzień.

 

 

"Skąpiec" odegrany został aż cztery razy - dwa razy dla społeczności lokalnej, raz dla uczniów Publicznego Gimnazjum w Tarnogrodzie i jeden występ na Przeglądzie Teatrów Dziecięcych i Młodzieżowych. W sztuce wystąpili: HARPAGON - Kamil Wróbel, KLEANT - Zbigniew Stasiewicz, WALERY - Dawid Przytuła, JAKUB - Kacper Hass, KOMISARZ - Hubert Zawiślak, ELIZA - Magdalena Wingert, MARIANNA - Kamila Zawiślak, FROZYNA - Dagmara Serek, STRZAŁKA - Michał Malinowski, ANZELM - Konrad Sadlej. Reżyseria - Monika Komosa.

W poszukiwaniu Kopciuszka

Teatr Młodych TOK SHOW po sukcesie "Skąpca" przygotował kolejne przedstawienie dla tarnogrodzian. Tym razem specjalnie dla młodszych odbiorców - z okazji Dnia Dziecka. 

Spektakl pt. "W poszukiwaniu Kopciuszka..." był zaskakującą kompilacją najpopularniejszych baśni dla dzieci. Książę i Wróżka poszukują Kopciuszka, który nie dotarł na bal. O pomoc proszą krasnoludki, które również szukają bohaterki w całej Bajkolandii. Spotykają Wilka i Czerwonego Kapturka, Jasia i Małgosię, Kota w butach. Wszyscy chcą pomóc. W końcu Kopciuszek odnajduje się w… Tarnogrodzie. Humor zawarty w scenariuszu trafiał głównie do młodzieży i osób dorosłych, ale ubaw miały też dzieci. Przerywnikami były piosenki tematycznie związane z przedstawieniem. Krasnoludki angażowały też publiczność w poszukiwania. Ponadto chcąc wywołać uśmiech na twarzach widzów, rozdawały im kwiatki, balony i czekoladki.

W przedstawieniu wystąpili: Wróżka – Dagmara Serek, Kopciuszek – Magdalena Wingert, Małgosia/ Czerwony Kapturek – Kamila Zawiślak, Książę – Zbigniew Stasiewicz, krasnoludki – Dominik Grasza, Marcin Mirek, Dawid Przytuła, Hubert Zawiślak, Konrad Małysza, Michał Malinowski i Kacper Hass, Jaś – Michał Malinowski, Kot w butach/Wilk – Kamil Wróbel. Oprawę muzyczną przygotowali: Joanna Wańczyk, Adam Bil, Maciek Komosa i Przemysław Piela. Spektakl wyreżyserowała Monika Komosa.

Przedstawienie "W poszukiwaniu Kopciuszka" odegrano dwukrotnie. Po raz pierwszy baśń została pokazana na deskach Tarnogrodzkiego Ośrodka Kultury 1 czerwca właśnie z okazji Dnia Dziecka. Drugie przedstawienie zagrali 29 czerwca 2014 r. Była to teatralna inauguracja zasłużonych wakacji.

Chwila zasłużonego odpoczynku

W dniach 6-7 września 2014r. wraz ze Strażacką Orkiestrą Dętą Teatr Młodych TOK SHOW odpoczywał w Bieszczadach.

Pierwszego dnia zobaczyli i zwiedzili takie miejsca jak: Stare Miasto w Sanoku z ławeczką Szwejka, Muzeum Historyczne w Sanoku, Centrum Kultury Ekumenicznej w Myczkowcach, obejrzeli największą zaporę wodną w Polsce. Ostatnią atrakcją dnia było podziwianie widoków ze statku pasażerskiego „BRYZA”, który płynął po Jeziorze Solińskim. Po całodziennych wojażach  odpoczywali w pensjonacie „MOLO” w Polańczyku. Następnego słonecznego dnia pełni sił zdobyli Połoninę Wetlińską z widokami wartymi wysiłku. W drodze powrotnej zwiedzili jeszcze Muzeum Przyrodniczo-Łowieckie „Knieja” w Nowosiółkach.

Tak minęły im dwa dni w Bieszczadach. Z naładowanymi akumulatorami wrócili do Tarnogrodu.

 

Kolejna premiera

Z końcem roku  Teatr Młodych TOK SHOW po raz kolejny zaprosił tarnogrodzian na premierę. Tym razem amatorska grupa zaprezentowała współczesną komedię rodzinną „Jest miło?!”.

Autor scenariusza, w oparciu o który powstała sztuka, celnie sportretował współczesną polską rodzinę. Kilka pokoleń spotyka się w hotelowej restauracji na świątecznym obiedzie, chociaż „Święta dopiero za dwa tygodnie!”, ponieważ młodsi chcą „odbębnić” rodzinne spotkanie, a święta spędzić w ciepłych krajach pod palmą. Podczas przyjęcia dochodzi do zderzenia tradycyjnych wartości i postaw z nowoczesnym światopoglądem. Każdy z bohaterów ma inna wizję rodzinnego szczęścia. Co zwycięży?

W pracy aktora nie ma jednak samych sukcesów - jest niestety też miejsce na potknięcia czy wpadki, ale mimo wszytko wspomina się je równie 'miło':

Premiera "Jest miło", początek przedstawienia a jakaś gapa, (czytaj: ja) ominęła połowę tekstu i przeskoczyła do kolejnego aktu! Brakuje postaci, brakuje jakiegokolwiek pomysłu na wybrnięcie z sytuacji. Gdy nagle olśnienie! W tym momencie widać było naszą więź porozumienia, współpracę i uważne słuchanie się nawzajem. Pokonaliśmy trudność i wyszliśmy z opresji zwycięsko. Ta chwila była wyjątkowa, ponieważ nikt z widowni nie zauważył wpadki, zespół okazał się niezastąpiony i profesjonalny a cała ciężka praca włożona w przygotowania nie poszła na marne.

 Spektakl "Jest miło?!" został zaprezentowany dwukrotnie. Premiera odbyła się  7 grudnia 2014 r. a kolejny występ miał miejsce 28 grudnia 2014 r. W poszczególne postaci wcielili się: Kazia - Aleksandra Bednarz, Nela - Kamila Zawiślak, Marta - Dagmara Serek, Szymon - Zbigniew Stasiewicz, Olaf - Michał Malinowski, Edek - Kacper Hass, Zdzichu - Kamil Wróbel, Kelner - Hubert Zawiślak. Reżyseria - Monika Komosa.

Kalendarium

Plany na przyszłość

Amatorska grupa teatralna pracuje teraz nad współczesną sztuką młodzieżową pt. "...i pozostali" wg scenariusza Jana Andrzeja Fręsia.

Rzecz dzieje się w nieokreślonej bliżej współczesności, w społeczeństwie wykluczającym indywidualną osobowość traktowaną przez władzę jako zagrożenie systemu. Wykluczeni poddawani są swoistej "resocjalizacji" w getcie - ośrodku odosobnienia. Premiera - 24.04.2015r. podczas Przeglądu Teatrów Dziecięcych i Młodzieżowych.

 

Zespół Tarnogrod.info szczerze i serdecznie gratuluje całej grupie teatralnej z ich opiekunką na czele zaangażowania i docenia ciężką pracę. Mamy nadzieję, że powyższy artykuł przyczyni się do promocji Teatru Młodych TOK SHOW a przy tym pomoże Wam w osiąganiu kolejnych celów!

Teatr Młodych TOK SHOW

Chcesz poznać ich lepiej albo zaprosić ich do swojej miejscowości?